|
|

 |
|
HOVAWART NA WYSTAWIE
Wystawa Psów Rasowych to po prostu psi konkurs
piękności. Na wystawie mamy za zadanie poddać psa ocenie sędziego.
Jak to wygląda? Musimy wejść z psem na wyznaczony
ring, w odpowiedniej kolejności i zaprezentować go w statyce
i ruchu. Pies musi pozwolić sędziemu na obejrzenie zębów i dotykanie
w różnych miejscach, w przypadku samców dotyczy to także jąder. Sędzia
dyktuje opis, który dostaniemy pod koniec oceny, bądź po zakończeniu
sędziowania rasy.
Wystawy dzielą się rangami na (od najniższej):
krajowe, międzynarodowe, klubowe, europejskie, światowe. Pierwsze
dwie odbywają się w miarę często, podczas gdy pozostałe są tylko
raz do roku. Oprócz podziału na wystawy mamy też podział na klasy
wiekowe:
Jak się zgłosić na wystawę? Aby
to uczynić musimy mieć metrykę(zgłaszając do klas baby, szczeniąt
i młodzieży) lub rodowód i kserokopię tych dokumentów. Ksero razem
w wypełnionym formularzem i potwierdzeniem wniesienia opłaty wysyłamy
przed upływem terminu zgłoszeń na adres organizatora. Więcej informacji
na ten temat można uzyskać w naszym oddziale Związku Kynologicznego,
bądź na stronie internetowej www.zkwp.pl
.
Jeśli poprawnie zgłosiliśmy psa (możemy to potwierdzić telefonicznie
w oddziale, do którego zgłaszaliśmy), kilka dni przed wystawą dostaniemy
potwierdzenie przyjęcia na wystawę wraz z numerem startowym
i informacjami porządkowymi. Niezależnie, jaka to będzie wystawa
musimy pamiętać o zabraniu ze sobą książeczki zdrowia psa z ważnym
szczepieniem na wściekliznę, choć czasami organizatorzy życzą sobie
także zaświadczenia o stanie zdrowia psa - takie zaświadczenie może
nam wystawić lekarz weterynarii na dzień przed wystawą.
Przed przygotowaniem psa do wystawy przygotujmy
przede wszystkim siebie. Musimy się liczyć z tym, że przekraczając
bramę dzielącą nas od terenu wystawy ze spokojnych, na co dzień opanowanych
ludzi staniemy się jednym wielkim kłębkiem nerwów. Dlatego już tydzień
przed wystawą należy się oswoić z myślą, że to nic strasznego, że
na pewno się nie spóźnimy, że wszystko jest opłacone (pomimo, że
na potwierdzeniu zgłoszenia wydrukowali błędnie, że nie zapłaciliśmy),
że nawet jeśli się potkniemy i wywrócimy na ringu to przecież takie
rzeczy się zdarzają. Dlaczego tak ważne jest nasze nastawienie psychiczne?
Bo wszystkie nasze stresy udzielają się psu. Nasz pupil doskonale
czuje, w jakim jesteśmy humorze i jeśli my zaczniemy się nietypowo
dla psa zachowywać - stresować - to niestety, ale on też może nas
zaskoczyć takim zachowaniem. Drugą dosyć istotną rzeczą, o której
należy pamiętać przy szykowaniu się na wystawę to dobór ubioru. Powinniśmy
pamiętać, że w szpilkach i ładnych lakierkach się ciężko biega, spódniczka,
która jest za krótka może zostać podwinięta przez wiatr, a za ciasny
w ramionach garnitur może przeszkodzić w ustawieniu psa. Dlatego
buty powinny być wygodne, a ubranie powinno być schludne nie
może krępować ruchów.
|
|
Skoro już sami jesteśmy przygotowani
na wystawę, mamy ubranie, jesteśmy pozytywnie nastawieni i mamy spakowane
wszystkie potrzebne dokumenty możemy przygotować psa. Przede
wszystkim musimy psiaka oswoić z dłuższym staniem, bieganiem w koło
przy nodze przewodnika i pokazywaniem zębów. Pies musi być też oswojony
z dotykiem obcej osoby, samiec ze sprawdzeniem jąder. Jeśli te czynności
mamy opanowane możemy przejść do działań upiększających.
Na szczęście Hovawart nie jest psem wymagającym jeśli chodzi o pielęgnację.
Około tydzień przed wystawą można wykąpać naszego psiaka. Tydzień
proponuje ze względu na tendencję kręcenia się włosa po kąpieli.
Najlepiej pozostawić psa do wyschnięcia samemu sobie, jednak zimą
wysuszmy go suszarką, żeby się nie przeziębił. Jeśli jedziemy na
kilka wystaw w przeciągu paru miesięcy nie zapominajmy o tym, że
psa nie należy kąpać częściej niż raz na 3 miesiące. Częstsze kąpiele
mogą spowodować utratę naturalnej ochrony skóry - tłuszczy przez
nią wydzielanych. Jak już nasz pupil jest czysty i pachnący możemy
mu wyczyścić uszy, przyciąć pazurki i porządnie wyczesać. Warto też
umyć psiakowi zęby, a jeśli ktoś sobie życzy może przyciąć włosy
na stopach, tworząc tzw. kocią łapę. Na samej wystawie wystarczy
uczesać psa.
Na czym wystawiać? Jak rozejrzymy
się na wystawie zobaczymy psy wystawiane na łańcuszkach, obrożach
i "ringówkach". Ostatnie to po prostu kawałek sznurka odpowiednio
zrobiony, aby wystawić na nim psa. Ringówki - nazwa wzięła się od
ringu po którym biegamy - są w wielu rozmiarach i kolorach,
także możemy dobrać coś co nam się będzie podobało. Ale czy będziemy
wystawiać na ringówce, łańcuszku czy obroży zależy tylko do nas.
Na koniec chciałabym zauważyć, że nie
każdy z nas nadaje się na wystawy. Są ludzie, którzy mają
z tego dużą przyjemność, a są tacy, których to po prostu nie
bawi. To samo dotyczy psów, tyle, że to my decydujemy za psa czy
go zgłosić czy nie. Dlatego pamiętajmy, żeby w tej całej zabawie
pomyśleć też o psie i nie ciągać go od wystawy do wystawy, by spełnić
nasze ambicje kosztem psa, który po prostu tego nie lubi.
Jeśli nasz pupil przegra, nie wińmy go za to! On i tak jest najpiękniejszy
dla nas, a może po prostu nie jest urodzonym championem. Z kolei
jeśli nasz psiak wygrywa z wystawy na wystawę pamiętajmy, że nie
jesteśmy jedynymi, którzy chcieliby wygrać.
Niezależnie od tego jakie macie w tym momencie nastawienie do wystaw,
powinniście pojechać i zobaczyć jak to jest, bo z pewnością
jest to niezapomniane przeżycie!
autor tekstu: Katarzyna Godlewska |
|
|
| |
|
|