Krótki przegląd historyczny:
Hovawart jest bardzo starą rasą
psów użytkowych z bardzo młodą tradycją. Jego nazwa pochodzi
z dialektu Mittelhochdeutsch i oznacza stróża podwórza (hova
- podwórze, wart - stróż). W literaturze średniowiecznej bardzo często
spotkać można słowo hovewart używane zazwyczaj jako przeciwieństwo
psów gończych i myśliwskich będących własnością szlachty. Psy te
używane były jako zwierzęta stróżujące i stanowiły bardzo dużą wartość.
Nie wiadomo jednak, czy były one tylko w posiadaniu szlachty, czy
również chłopów. Od wielu lat nieustannie trwa spór o to, czy hovawart
jest starą rasą, czy nową odtworzoną na wzór dawnego szlacheckiego
hovawarta. Na świecie miłośników hovawarta można podzielić właśnie
na zwolenników teorii przetrwania rasy i na tych którzy traktują
go jako nowo powstałą rasę. Niestety odnosi się wrażenie, że hovawart
zniknął razem ze starogermańskimi psami podwórzowymi i niemiecką
arystokracją. Przez kilka wieków nie było żadnych wzmianek na temat
tych psów. Rasa ożyła na nowo dzięki entuzjaście Kurtowi Konigowi.
Zwolennicy teorii kontynuacji hodowli czyli ponownego wskrzeszenia
hovawarta, twierdzą, że została ona odtworzona z psów, które ów Konig
znalazł w odosobnionych farmach na odległych obszarach rolnych Harzu
i Schwarzwaldu. Przeciwnicy teorii wskazują na fakt, że hodowcy użyli
do powstania nowej rasy na wzór hovawarta owczarków niemieckich,
leonbergerów, nowofundlandów, kuwaszy, landserów, dawnych bernardynów
jak również półdzikich afrykańskich psów stepowych. Pierwsze konigowskie
hovawarty przyszły na świat przed I Wojną Światową za sprawą jego
ojca Bertrama Koniga. Wojna przerwała hodowlę, która ożyła na nowo
po ustaniu zawieruchy wojennej.
Rok 1920 można uznać za początek planowej hodowli, którą Konig
rozpoczął w okolicy Thale w górach Harzu. Po II Wojnie Światowej
gdzieniegdzie można było spotkać hovawarty, jednak odpowiednio do
ówczesnych warunków powstały one w izolacji. Niemcy podzielone były
na strefy, a komunikacja publiczna nie działała zbyt dobrze. Z tych
powodów niezwykle ciężko było utrzymać łączność pomiędzy hodowcami.
Skutkiem tego był fakt, że przy stosunkowo niejednolitym genotypie
psów, niejako przymusowo musiały rozwinąć się odmiany lokalne. Mówiono
o hodowlach: coburskiej, hamburskiej, oldenburskiej i berlińskiej.
W połowie lat 50 próbowano połączyć związki hodowlane, co udało się
tylko częściowo. Mimo tego hovawart stał się rasą o utrwalonych
cechach.
Do Polski pierwsze hovawarty trafiły w latach 80-tych dwudziestego
wieku. Trudno powiedzieć, żeby rasa ta podbiła serca Polaków. Obecnie
w Polsce żyje około 800 hovawartów. Rasa ta jest wciąż bardzo rzadko
spotykana, jednak wydaje się, że istnieje duży potencjał dla jej
rozwoju. Coraz częściej hovawarty pojawiają się na polskich wystawach
i prezentują swoją wyjątkową urodę.
tekst opracowali - na podstawie książki "Kynologia
Wiedza o psie" J. Monkiewicza i J. Wajdzik oraz "Encyklopedii
Psów Rasowych" H. Rabera - Agnieszka i Radek Suchner
przeczytaj
także "Hovawarty w Polsce i na świecie"
|